Pesto z zielonej pietruszki

img_3995

Gdy z drzew zaczynają opadać pierwsze liście, przekornie gram w zielone. Bo co zrobić z gigantycznym bukietem pietruszki, którym obdarowała mnie teściowa? Część można ususzyć, z części zrobić sok „Pietruszkowy detoks” z dodatkiem cytryny, pomarańczy, jabłka i miodu… A reszta na przemiał. Do blendera wrzucam:

  • kilka sporych garści drobno poszatkowanej natki pietruszki
  • 3-4 łyżki mąki z pestek dyni
  • 3 łyżeczki płatków drożdżowych (w wegańskiej wersji, a w wegetariańskiej można użyć startego parmezanu)
  • kilka szczypt soli
  • kilka łyżek oliwy

Blenduję, aż wszystkie składniki połączą się w gładką masę. Przekładam do słoiczka, przechowuję w lodówce. A następnego dnia pesto ląduje w naleśnikach z cieciorki, na kawałkach żytniego chleba i na talerzu z fasolką szparagową… Od rana do wieczora jest ZIELONO na przekór nadchodzącej jesieni!

img_4016