Słodki napój chai

IMG_1018

Cudownie pachnie, słodko smakuje, doskonale rozgrzewa… i w dodatku jest zdrowy! Kurkuma działa przeciwzapalnie,wzmacnia system immunologiczny, a rozgrzewająca mieszanka przypraw zapobiegnie przeziębieniom. To wspaniały napój na jesienne i zimowe wieczory. Wymyśliłam go na poczekaniu, a inspiracją stało się migdałowe mleko z wanilią. Można jeszcze wzmocnić jego działanie rozgrzewające, dodając kawałeczek surowego imbiru.

SKŁADNIKI

  • kubek migdałowego mleka (może być z dodatkiem wanilii)
  • 2-3 goździki
  • 2 nasiona kardamonu
  • 2 szczypty kurkumy
  • płaska łyżeczka cynamonu

Mleko podgrzać w rondelku, a gdy będzie ciepłe, dodać przyprawy i gotować, aż pojawi się pianka (moment tuż przed wrzeniem). Pić od razu gorące :). Świetnie smakuje z orzechami, domowymi batonikami zbożowymi, truflami z pulpy daktylowej i owsianymi ciastkami. Tutaj znajdziecie więcej inspiracji na desery:

https://vegetarianissima.wordpress.com/2014/12/08/zdrowe-batoniki/

https://vegetarianissima.wordpress.com/2013/12/18/kokosanki-bezglutenowe/

https://vegetarianissima.wordpress.com/2013/04/26/ciasteczka-owsiano-marchewkowe/

https://vegetarianissima.wordpress.com/2013/06/10/muffiny-z-nieznanej-krainy/

Reklamy

Magiczne herbatki

IMG_8476

Na łąkach i w ogrodach taka obfitość kwiatów i ziół, że letnia herbata to właściwie samograj. A oto kilka możliwości:

HERBATKA ROMANTYCZNA

Garść kwiatów lipy (świeżych lub suszonych), 1-2 kwiatostany róży japońskiej (ciemnoróżowa, zwana też różą pomarszczoną), kilka plasterków cytryny. Zalewamy dzbanek wrzątkiem. Po 5-10 minutach herbatka jest gotowa. Można dosłodzić ją miodem lipowym. Dodatkowo pomaga na przeziębienie 🙂

HERBATKA USPOKAKAJĄCA

W wersji podstawowej zalewamy wrzątkiem płatki jednej róży i kilka gałązek melisy. Można dorzucić jeszcze kwiat malwy i świeże nagietki.

IMG_8435

 WODA RÓŻANO-LAWENDOWA

Zalewamy zimną wodą 2 łyżeczki kwiatów lawendy i dwie róże japońskie. Przykrywamy spodeczkiem i odstawiamy na całą dobę. Można wypić jako odświeżający napój w upalny dzień lub używać wody jako toniku (działa antybakteryjnie i relaksująco 🙂 ).

IMG_8437

Jeśli nie macie dość, to tutaj jeszcze przepis na HERBATKĘ RUSAŁEK:

https://vegetarianissima.wordpress.com/2014/06/15/herbatka-rusalek/

Czas przetworów

IMG_6581

Po raz pierwszy w tym roku zrobiłam kilkanaście słoików aromatycznych śliwek z przyprawami, które chcę dodawać do płatków ryżowych lub jaglanki na śniadanie. Boję się jednak, że nie dotrwają do zimy… takie są pyszne. Wczesna jesień to również czas kompotów. Śliwki, jabłka, późne brzoskwinie, mirabelki… Do wyboru, do koloru. Szczypta cynamonu, laska wanilii, odrobina miodu i zima stanie się naprawdę smakowita.

ŚLIWKI Z PRZYPRAWAMI

Potrzebne będzie 5 kilo przekrojonych śliwek, 2 kilo jabłek pokrojonych w ćwiartki i 300 gram cukru trzcinowego lub ksylitolu. Śliwki i jabłka przesypane cukrem dusimy na wolnym ogniu aż puszczą sok. Po około godzinie zaczynają gęstnieć. Wtedy można dodać przyprawy: cynamon do smaku, laskę wanilii i ziarna kardamonu. Gdy masa zgęstnieje, trzeba przełożyć ją jeszcze gorącą do czystych słoików, zakręcić je i postawić do góry dnem. Zrobiłam też kilka słoiczków tych powideł / sosu śliwkowego z dodatkiem jeżyn. Jabłek nie trzeba obierać.

KOMPOT ZE ŚLIWEK

1,5 kilo dużych śliwek zagotować w 4 litrach wody z dodatkiem laski cynamonu, laski wanilii i kilku ziaren kardamonu.

IMG_6578

Lawendowe ukojenie

IMG_4983

Chyba zeszłej jesieni Marta poczęstowała mnie herbatą lawendową z miodem. Olśniło mnie: przecież na działce kilka lat temu zasadziłam sadzonki lawendy, które pięknie się rozrosły…

IMG_5003

Zazwyczaj zrywałam tylko pojedyncze kwiatostany. Tym razem ścięłam kwiaty z trzech krzewów i przywiozłam do domu ogromny bukiet.

IMG_5002

Zalane wrzątkiem świeże lub suszone kwiaty puszczają kolor, jakby w szklance rozpuściła się odrobina akwarelowego fioletu. Herbatka ma działanie relaksujące, uspokajające, łagodzi dolegliwości układu pokarmowego i ból głowy. Z odrobiną miodu (lipowego, wrzosowego lub wielokwiatowego) to już prawdziwa uczta.

IMG_4982

Moją lawendę wykorzystam do woreczków zapachowych, którymi obdaruję bliskich. Włożyłam ususzone gałązki między matę a materac i teraz mam upojne, fioletowo kwitnące sny. A mały słoik kwiatów zachowam na długie zimowe wieczory, żeby przypominał mi o zapachach i smakach minionego lata…

IMG_4998

Jagodowo-lawendowy koktajl

IMG_4829

Przyznaję, że ten post jest tylko pretekstem do zamieszczenia tutaj smakowitych zdjęć… Wystarczy filiżanka jagód i ulubione mleko: owsiane, ryżowe lub migdałowe. Blendujemy składniki i wypijamy od razu. Wersja ekskluzywna: przed zblendowaniem koktajlu dodajemy kilka listków świeżej, drobno posiekanej mięty i kilka kwiatostanów lawendy.

Mmmm…

IMG_4828

Herbatka rusałek

IMG_4818

Marzy mi się udział w warsztacie „Dzikie rośliny jadalne”, ale akurat wyjeżdżam i nie będę mogła wziąć udziału w najbliższej edycji. Z dzisiejszej wycieczki rowerowej przywiozłam jednak łąkowe cuda: skrzyp polny, rumianek, groszek pachnący, krwawnik i koniczynę. Z parkowej lipy zerwałam kilka odurzająco pachnących kwiatostanów. Do tego kilka smakowitości z naszej działki: lawenda, która właśnie zaczyna kwitnąć, aromatyczna melisa oraz mięta. Można jeszcze dodać kilka kwiatów jaśminu. Proporcje są dowolne. Kolory przepiękne. Zalewamy rośliny wrzątkiem, doprawiamy sokiem z cytryny, jeśli mamy ochotę  i odstawiamy na kilka minut.

IMG_4824

Korzystajcie z dobrodziejstw łąk, lasów i ogrodów. To herbatka, którą w wolnych chwilach popijają rusałki. Wiem, bo widziałam i to od nich mam przepis ;).

IMG_4822

Truskawkowo-koperkowy smoothie

IMG_4596

Już od dłuższego czasu próbuję zrobić sobie… czterodniową, oczyszczającą dietę owocowo-warzywną. Dlaczego jest to takie trudne? Co chwilę coś mnie rozprasza. A to weekend w Dreźnie, gdzie na pikniku z Kariną zajadamy się świeżymi bułeczkami z limonkowym pesto, kozim twarożkiem, czekoladowo-karmelowymi brownie z ekologicznej piekarni i pijemy białe wino, a to Zosia przynosi na spotkanie cudowne, jeszcze ciepłe muffinki z truskawkami… A ja się nie mogę oprzeć! I odsuwam mój detoks o kolejny dzień. Tymczasem wiosna mija. Dziś poszłam na targ i kupiłam kobiałkę truskawek. Na śniadanie duszone jabłka z pachnącym olejem kokosowym, na deser smoothie. I jeszcze wiele małych, smakowitych warzywno-owocowych posiłków przede mną. Ma być przyjemnie, zmysłowo, kolorowo. Nie jestem gotowa na żadne wyrzeczenia!

CO POTRZEBUJESZ?

szklanka truskawek

1 pokrojony w plasterki banan

kilka liści sałaty

kilka gałązek koperku

kilka listków mięty (opcjonalnie)

kilka kropli soku z cytryny

Zblenduj składniki na gładką masę. Wypij niezwłocznie 🙂

IMG_4590

Kobiałka truskawek – 9 zł, pęczek koperku – 1 zł, wiosenny detoks… BEZCENNY!

Cykoriowe mocaccino

IMG_4290

Potrzebujesz przerwy? Wciąż chce Ci się spać? A może masz po prostu ochotę na coś pysznego?

Prażone korzenie cykorii to świetna alternatywa dla prawdziwej kawy. Moim zdaniem cykoriowa kawa smakuje lepiej, a poza tym jest zdrowa. Wystarczy jedna łyżeczka korzeni cykorii i wrzątek. A co zrobić, żeby była jeszcze smaczniejsza?

  • Zagotuj w garnuszku owsiane lub migdałowe mleko z łyżeczką kakao, dosłodź miodem do smaku i dodaj do kawy. To wersja dla wielbicieli cafe mocha – z czekoladowym posmakiem. Za inspirację dziękuję mojemu mężowi 🙂
  • Moja przyjaciółka Julianna dodaje do cykoriowej kawy płaską łyżeczkę oleju kokosowego i blenduje napój, aż pojawi się na nim aromatyczna, lekka pianka. Cykoriowe cappuccino! Wegańska, bezglutenowa i przede wszystkim bez kofeiny.
  • Pobaw się z przyprawami – dodaj odrobinę cynamonu, kardamonu, goździków albo gałki muszkatołowej. Stwórz swoją własną kawę…

IMG_4287

A coffee break without coffee.