Makowiec zebra

IMG_1608

Przyszedł czas na mały kuchenny eksperyment… Czy uwierzycie, że nigdy w życiu nie piekłam makowca? Mój mąż uwielbia to ciasto i w tym roku obiecałam mu, że pojawi się ono wśród świątecznych słodkości. Znaleziony na słynnym wege blogu przepis na bezglutenowy makowiec nie przypadł mi jednak do gustu. Postanowiłam wymyślić własny od zera. Zazwyczaj wybieram najprostszą drogę, jeśli chodzi o pieczenie. Tym razem jednak będzie nieco bardziej wykwintnie 🙂 . Do stworzenia tego makowca zainspirowało mnie wspomnienie ciasta ZEBRA, które mama szykowała nam w dzieciństwie przy ważnych okazjach.

SKŁADNIKI

Masa makowa:

  • 300 gram zmielonego podwójnie w maszynce maku
  • kilka łyżek roślinnego mleka (może być ryżowe lub migdałowe; użyłam owsianego, które może zawierać gluten)
  • 1 roztrzepane jajko
  • 2/3 filiżanki rodzynek sułtanek
  • 4 łyżki płynnego miodu lipowego (lub mniej, jeśli nie lubicie zbyt słodko)

Mak przed zmieleniem należy zalać wrzątkiem i odstawić na 15 minut, potem odsączyć wodę, jeśli cała się nie wchłonie. Wszystkie składniki mieszamy na gładką masę, dość gęstą i ciężką w konsystencji.

Masa jasna:

  • 100 gram mąki migdałowej
  • 150 gram mąki jaglanej
  • 5 jajek
  • kilka łyżek mleka roślinnego
  • 100 gram cukru trzcinowego lub kilka łyżek miodu / syropu klonowego
  • 1 łyżeczka eko proszku do pieczenia na bazie sody i winianu potasu
  • filiżanka oleju słonecznikowego

Jajka utrzeć z cukrem i olejem. Następnie mąkę wraz z proszkiem do pieczenia połączyć z masą jajeczną i dokładnie wymieszać aż do uzyskania jednolitej konsystencji. Ciasto jest lekko lejące. Do wysmarowanej olejem kokosowym i wysypanej mąką migdałową wysokiej formy na tartę (około 5-6 cm głębokości) wlewamy porcję jasnej masy, następnie łyżką układamy masę makową. Tworzymy jakby okręgi, naprzemiennie nakładając na siebie masę jasną i ciemną. Nie przejmujcie się, jeśli nie wyjdzie to idealnie – makowiec po upieczeniu i pokrojeniu na kawałki bardzo ciekawie wygląda… w środku! Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 170 stopni i pieczemy około 45 minut, aż ciasto lekko się zrumieni.

Smakowitych świąt!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s