Okra w sosie pomidorowym

IMG_0700

Odkryłam ją w Grecji, gdzie kucharz nazwał ją ladies’ fingers. Zastanawiałam się wówczas nad możliwą polską nazwą. W sierpniu zjadłam ją w Świątyni Dźwięku na Kaszubach, gdzie nieoceniona Paulina z Turkusowego Domku serwowała nam wspaniałe posiłki (tak, wreszcie mogłam jeść, a nie tylko gotować, czyli robić to, co koty lubią najbardziej 😉 ). Okra, czyli piżmian jadalny, zawiera odżywczy śluz, który uwalnia się już podczas krojenia, a potem gotowania. Okra to siostrzenica malwy. Strąki przypominają trochę z wyglądu zieloną fasolkę szparagową. Okazuje się, że jest bardzo zdrowa: zawiera m.in. błonnik, witaminę C, kwas foliowy, wapń i potas. Podobno doskonale regeneruje stawy.

IMG_0699

Gdy tylko zobaczyłam miskę okry na stoisku z orientalną żywnością, kupiłam całą torbę. Udało mi się odtworzyć prostą grecką potrawę z zielonymi paluszkami damy w roli głównej. A efekt?

PALCE LIZAĆ!

SKŁADNIKI

2-3 garście okry

3 duże, słodkie pomidory (malinowe są najlepsze)

1 mała czerwona cebula

oliwa

2 gałązki świeżego rozmarynu

suszone zioła: trawa cytrynowa, tymianek

sól morska do smaku

sok z cytryny

prażony słonecznik

Pomidory dusimy z odrobiną wrzątku i rozmarynem, aż zamienią się w sos, potem dodajemy pokrojoną w plasterki okrę, dodajemy oliwę wedle upodobania (zwykle daję około 2 łyżek). Doprawiamy trawą cytrynową i tymiankiem oraz dodajemy drobno posiekaną cebulę. Następnie solimy, dodajemy odrobinę soku z cytryny i dusimy wszystko do miękkości (można dodać wrzątku, jeśli to konieczne). Okrę w pomidorach podajemy z ryżem basmati ugotowanym na sypko z odrobina szafranu i kurkumy oraz prażonym słonecznikiem. Jest też świetnym dodatkiem do kasz, ziemniaków lub samodzielnym daniem.

IMG_0696

Reklamy

Dżem z owoców głogu

IMG_1068

Czasami warto zmienić przyzwyczajenia i spróbować czegoś nowego. Zamiast przetworów z jabłek czy śliwek do dzisiejszej owsianki dodałam dżemu z owoców głogu, które zebrałam na łące w zeszłą sobotę. I chociaż zrobienie słoiczka tego smakołyku zajmuje trochę czasu, warto go poświęcić.

SKŁADNIKI (na jeden mały słoiczek)

  • dwie szklanki owoców głogu (oczyszczonych z liści i ogonków)
  • pół szklanki płynnego miodu lub cukru trzcinowego
  • 2-3 kwaskowate jabłka
  • sok z połówki cytryny

Obrane i pokrojone jabłka wraz z głogiem umieszczamy w garnku o grubym dnie, zalewamy odrobiną wrzątku, dodajemy miód lub cukier oraz sok z cytryny. Gotujemy na małym ogniu, aż owoce zmiękną (około godziny). Odsączamy wodę, o ile jeszcze została i przecieramy dżem przez przecierak (owoce głogu maja małe pestki). Dodajemy jeszcze ciepły do owsianki lub przekładamy do wyparzonego, czystego sloika, który odwracamy do góry dnem na kilka godzin. Po odwróceniu słoika wieczko powinno być wklęsłe.

Słodki napój chai

IMG_1018

Cudownie pachnie, słodko smakuje, doskonale rozgrzewa… i w dodatku jest zdrowy! Kurkuma działa przeciwzapalnie,wzmacnia system immunologiczny, a rozgrzewająca mieszanka przypraw zapobiegnie przeziębieniom. To wspaniały napój na jesienne i zimowe wieczory. Wymyśliłam go na poczekaniu, a inspiracją stało się migdałowe mleko z wanilią. Można jeszcze wzmocnić jego działanie rozgrzewające, dodając kawałeczek surowego imbiru.

SKŁADNIKI

  • kubek migdałowego mleka (może być z dodatkiem wanilii)
  • 2-3 goździki
  • 2 nasiona kardamonu
  • 2 szczypty kurkumy
  • płaska łyżeczka cynamonu

Mleko podgrzać w rondelku, a gdy będzie ciepłe, dodać przyprawy i gotować, aż pojawi się pianka (moment tuż przed wrzeniem). Pić od razu gorące :). Świetnie smakuje z orzechami, domowymi batonikami zbożowymi, truflami z pulpy daktylowej i owsianymi ciastkami. Tutaj znajdziecie więcej inspiracji na desery:

https://vegetarianissima.wordpress.com/2014/12/08/zdrowe-batoniki/

https://vegetarianissima.wordpress.com/2013/12/18/kokosanki-bezglutenowe/

https://vegetarianissima.wordpress.com/2013/04/26/ciasteczka-owsiano-marchewkowe/

https://vegetarianissima.wordpress.com/2013/06/10/muffiny-z-nieznanej-krainy/