Krem z zielonego groszku

IMG_5043[1]

Obrać groszek? Pracochłonne… Lepiej go od razu zjeść na surowo. Co jednak zrobić z groszkiem, którego posiałam, pieczołowicie podlewałam, a mimo to podsychał na słońcu, atakowany z dołu przez mrówki i nornice (moja działka jest eko i zwierzęta żyją, jak chcą), a potem podjadany przez jakieś larwy od środka? Sporą część plonów udało się uratować. Groszek był już jednak niezbyt słodki i za twardy. Po raz pierwszy od lat udało mi się więc nie zjeść go przy obieraniu. Za to w zupie smakował wyśmienicie!

SKŁADNIKI

3 duże ziemniaki lub 6 małych

1,5 szklanki obranego świeżego groszku

2 łyżki oliwy

zioła prowansalskie

sól himalajska do smaku

zielona pietruszka do posypania (opcjonalnie)

IMG_5046[1]

Do garnka z wrzącą wodą wrzucamy obrane pokrojone w kostkę ziemniaki. Jak się trochę podgotują, dorzucamy groszek, doprawiamy oliwą, ziołami i solą. Gotujemy, aż groszek zmięknie, ale jeszcze nie straci koloru. Blendujemy na gładką masę. Zupę można podać ze świeżą pietruszką, ulubionymi ziołami lub bez dodatków. Myślę, że ciekawą opcją „posypki” są stokrotki. Pięknie wyglądają i możne je konsumować bez obaw 🙂

Dobrej zabawy w kuchni!

Reklamy

One thought on “Krem z zielonego groszku

  1. Pingback: Sałatka ze świeżym bobem | Vegetarianissima

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s