Zielona zupa wiosenna

IMG_4246

Grasz w zielone?

Gram.

Masz zielone?

Mam!

Zasada jest tylko jedna: wrzucamy do garnka wszystko, co zielone. Z odrobiną żółto-seledynowego. Zupę można komponować dowolnie, doprawiając ją świeżymi ziołami. One pierwsze pojawiają się u mnie na działce, oprócz zeszłorocznego jarmużu i porów, które przetrwały zimę.

A oto moje sposoby na zielony, wiosenny obiad.

Do gorącej wody wrzucam: pokrojoną w kostkę cukinię i kilka ziemniaków, kilka liści sałaty, jarmużu i botwinki, 2-3 pory wraz z liśćmi, seler (zwykły lub naciowy – ważne, żeby i w zwykłym wykorzystać nać do zupy), kilka różyczek brokuła, kilka szparagów, pęczek poszatkowanego szczypiorku, natkę pietruszki i garść koperku. Doprawiam kilkoma łyżkami oliwy, świeżym majerankiem, tymiankiem, miętą i szałwią; solę do smaku. Na koniec dodaję pół łyżeczki soku z cytryny. Gotuję warzywa do miękkości, najlepiej, żeby były jeszcze lekko sprężyste i zachowały zielony kolor. Podaję ze świeżą pietruszką i ziołami.

Zielono Wam?

No to gramy!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s