Pomidorowa fantazja

Moje zupy są… proste. Używam akurat tego, co mam pod ręką. Kroję, szatkuję, wrzucam do garnka w odpowiedniej przemianie. Czasem dodaję świeże i suszone zioła, mam swoje ulubione – tymianek i majeranek.

 IMG_0857

Chcę Ci powiedzieć na ucho, że nie jestem jakąś kulinarną boginią. Tak naprawdę nie umiem gotować, ale uwielbiam jeść. Zupy to ćwiczenia na wyobraźnię. Pobaw się w kolory, zadbaj, by nie zabrakło żółtego, zielonego i czerwonego. Spróbuj zup z różnymi ziołami, sprawdź, co smakuje Ci najbardziej. Zupy wymyślam na poczekaniu. Dzisiaj fantazja na temat zwykłej pomidorówki:

Do wrzącej wody wrzuć pokrojone warzywa (miałam akurat marchewkę, seler naciowy, korzeń selera, cukinię), dodaj łyżkę oliwy, 2 łyżeczki cukru trzcinowego lub łyżkę miodu i pokrojoną w ćwiartki cebulę. Teraz możesz dorzucić listki świeżego oregano, kilka ziarenek pieprzu, listek laurowy i ziele angielskie. Ale niekoniecznie. Może przyszedł Ci do głowy jakiś inny pomysł? Następnie dopraw zupę solą. Jeśli nie masz domowego przecieru pomidorowego od mamy działkowiczki, zadbaj o to, by kupić wcześniej butelkę ekologicznej passaty pomidorowej (Rossman, 700 ml za 6,99 zł). Dodaj 2/3 butelki passaty do zupy. Gotuj około 30 minut, aż warzywa zmiękną. Dopraw siekaną pietruszką i tymiankiem.

Podawaj ze świeżo ugotowanym ryżem basmati (gotuje się zaledwie 15 minut) lub makaronem razowym.

Proste?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s