Spaghetti z oliwą czosnkową i duszoną pokrzywą

Na naszej działce wiosna. Wschodzą pierwsze kiełki rzodkiewek, sałata, buraki liściowe, marchewka, koperek, szczypiorek i rukola. Zioła przetrwały zimę, oregano już się płoży, tymianek rozsiewa niezapomniany zapach, szałwia wypuszcza listki. Zainspirowana daniem przygotowanym przez przyjaciela Norberta, zakomenderowałam: „Zerwij pokrzywy”. I przywieźliśmy je wraz z rukolą, pietruszką i ziołami w plastikowym pudełku.

Uwielbiam makaron… A to najprostsze włoskie danie (spaghetti z oliwą czosnkową) zyskuje zupełnie nowy wymiar z gorzkawą pokrzywą.

IMG_0471

SKŁADNIKI:

spaghetti z mąki pełnoziarnistej kilka łyżek dobrej, greckiej oliwy
3-4 ząbki czosnku
swieże zioła (tymianek, oregano, pietruszka)
kilka łodyg szczypiorku
sól, pieprz do smaku
pęczek liści pokrzywy

Pokrzywę udusić w odrobinie wody, dodać oliwę, wyciśnięty czosnek, pieprz i sól. Spaghetti ugotować al dente z odrobiną oliwy; przygotować sos: zmieszać posiekaną pietruszkę, szczypiorek, oregano i tymianek z oliwą, wycisnąć 2 ząbki czosnku, dodać pieprz i sól do smaku. Odsączyć makaron, wymieszać w garnku z oliwą czosnkową. Podawać z duszoną pokrzywą.

SMACZNEJ WIOSNY!

Reklamy

Ciasteczka owsiano-marchewkowe

15

Przepis na ciasteczka owsiane dała mi Julianna. Testując go, doszłam do wniosku, że można z tego wyczarować mini wersję mojego ulubionego marchewkowego ciasta – wystarczą wiórki kokosowe i starta marchewka. Ciasteczka są nie tylko brązowe i smakowicie wyglądające – ale naprawdę pyszne. I bez cukru! Jest tu miód, który można oczywiście zastąpić syropem klonowym, a pewnie i ksylitolem.

SUCHE SKŁADNIKI:

  • 1 filiżanka mąki (najlepiej z pełnego przemiału, może być pszenna lub pomieszana żytnia z pszenną)
  • 1 filiżanka płatków owsianych
  • 1/2 łyżeczki sody
  • szczypta soli
  • zmieszane pierniczkowe przyprawy: 1 łyżka cynamonu, 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej, można dodać trochę mielonego kardamonu i kilka zmiażdżonych goździków

MOKRE SKŁADNIKI:

  • 1/2 filiżanki oleju roślinnego (może być dobrej jakości słonecznikowy lub oliwa)
  • 1/2 filiżanki miodu
  • 2 jajka
  • wydrążone ziarenka z 1 laski wanilii (czasem zdarza się cukier trzcinowy z wanilią – np. mam taki niemieckiej firmy Biovegan, wtedy dodaję 1-2 łyżeczki)

DODATKI SPECJALNE:

  • 1/2 filiżanki orzechów włoskich
  • 1/2 filiżanki rodzynek (można też dodać kilka posiekanych śliwek lub moreli – ciasteczka będą bardziej „mokre”)
  • 1/2 filiżanki wiórków kokosowych
  • drobno starta ekologiczna marchewka

Zwykle wszystkie składniki mam pochodzenia ekologicznego, dlatego też te rzeczy tak świetnie smakują. Marchewkę zaznaczyłam eko, dlatego, że one pochłaniają dużo pestycydów i lepiej je mieć zawsze z pewnego źródła.

16

Przygotowanie:

W dużej misce mieszamy wszystkie suche składniki. Do średniej miski wlewamy olej, potem miód (w tej kolejności, jeśli używamy tej samej filiżanki – dzięki temu miód się nie przykleja 🙂 i resztę mokrych składników. Mieszamy dobrze, żeby jajka związały się z olejem i miodem.
Następnie łączymy składniki mokre i suche, mieszamy. Dodajemy orzechy, rodzynki, wiórki i marchewkę. Mieszamy. Odkładamy masę w misce do lodówki na 20 minut, w tym czasie rozgrzewamy piekarnik do około 175 stopni. Na dużej blaszce rozkładamy arkusz papieru do pieczenia, a na nim formujemy ciasteczka (około 1 czubata łyżka tworzy ciasteczko – masę należy lekko przyklepać widelcem na blasze, żeby równo się upiekło). W zależności od wielkości wychodzi około 16 ciastek, można próbować więcej. Z mojego doświadczenia wynika, że im równiejsze i trochę większe – tym lepiej się pieką i nie przypalają. Kwestia też tego, jak piekarnik piecze. Pieczemy przez około 15, maksymalnie 20 minut. Można sprawdzić wykałaczką – powinna być czysta, gdy zanurzymy w ciasteczko. Lepiej piec krócej, żeby się nie przypaliły.

Raw brownie

18

Bez pieczenia? Smakuje jak najlepsza czekolada? Jest zdrowy? Odpowiedź na wszystkie te pytania brzmi: raw brownie. Macie ochotę spróbować?

Składniki:
1 filiżanka kakao (uwaga – nie granulki, prawdziwe kakao; polecam to firmy Naturata z certyfikatem bio)
2,5 filiżanki daktyli bez pestek
1 filiżanka orzechów włoskich
1 filiżanka migdałów
szczypta soli himalajskiej lub morskiej

Orzechy, migdały i daktyle mielimy np. za pomocą robota kuchennego (ja akurat używam wyciskarki do soków Omega Juicer ze specjalną nakładką, żeby zmielić składniki, następnie blendera, aby połączyć je na gładką masę). Potem dodajemy kakao i szczyptę soli, blendujemy wszystko razem. Wykładamy masę do naczynia i mocno ubijamy łyżką, tak, aby powstała gładka, zbita powierzchnia. Wkładamy do lodówki na kilka godzin. Podajemy raw brownie w kostkach, posypanych wiórkami kokosowymi, i np. żurawiną. Podstawowy przepis naw brownie można modyfikować, np. dodać do masy siekane, suszone śliwki, figi lub morele, ekstrakt z prawdziwej wanilii, kwiaty lawendy, otartą skórkę cytrynową lub pomarańczową. Warto zadbać o to, by wszystkie składniki były ekologiczne. To ich jakość zapewnia wspaniały smak. Smacznego!